Zacznijmy od początku.
Cześć.
najtrudniej postawić pierwszy krok, kolejny raz.
Zatem. Skoro zaczynam od początku należałoby się przedstawić. Jestem Edyta, mam 29 lat i właśnie sobie przypomniałam jak lubię pisać. W czasach gdzie fejm kręci video, mi przypomniało się jak 10 lat temu pierwszy raz zalogowałam się na tej stronie by poradzić sobie z emocjami, uporządkować myśli i zebrać się w garść. Tamten blog był internetowym pamiętnikiem. Ten? Jeszcze nie wiem.
Jest prawie północ, rano idę do pracy zamiast tego z telefonem w ręku pisze opowieść o swoim życiu. Nie jestem nieszczęśliwa. Nie jestem samotna. Nie uważam, ze niczego w życiu nie osiągnęłam. Ale czerpie inspiracje kiedy mam dołki i czarne chmury w głowie. Ale skoro nie mam powodu by wyrzucać z siebie złe emocje to po co pisze? Bo zwyczajnie szukam hobby, czegoś, co oderwie mnie od zwyczajnego życia. Nie ma co liczyć na górnolotne wypowiedzi, albo poradniki. Jestem zwyczajna i taki tez będzie blog. Będę pisać o sobie i swoich poglądach. O tym, ze wkurza mnie wojna na Ukrainie, albo szalejąca inflacja. O tym, ze mimo iż kocham moja prace to przyprawia mnie o ból głowy. O tym, ze kazanie na niedzielnej mszy mnie zirytowało, albo zaintrygowało. Ze widziałam w sklepie coś fajnego, albo o tym co ciekawego lub nie, wydarzyło sie w moim życiu. Jak nazwa wskazuje zapraszam Cię do mojego świata. możesz wyjść w dowolnym momencie. Bo to otwarta historia.
Więcej szczegółów będzie pojawiać sie na kolejnych kartkach. I nawet jeżeli nie przeczyta tego nawet jedna osoba, to nic. Pisanie sprawia mi frajdę i tego będę sie trzymała :)
,,nikt nie może cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale każdy moze zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie” Maria Robinson
Lubię cytaty.
Edziaa
Komentarze
Prześlij komentarz